Poznaj przyczyny i skutki przecieków w dachu oraz sposób, w jaki monitoring wilgotności skraca czas do naprawy. Sprawdź ofertę VILPE.
Regularna kontrola dachu chroni budynek przed kosztowną naprawą, ale klasyczny przegląd ma jedno ograniczenie: pokazuje stan pokrycia tylko w dniu wizyty. W tym artykule pokazujemy, jak wygląda okresowa inspekcja, gdzie kończą się jej możliwości, jak stały monitoring wilgotności uzupełnia ten obraz przez cały rok i dla kogo takie rozwiązanie sprawdza się najlepiej.
Producenci pokryć dachowych i firmy ubezpieczeniowe zalecają przegląd dachu co najmniej raz w roku, najczęściej wiosną lub jesienią, a na dachach płaskich i obiektach o dużej powierzchni nawet dwa razy w roku. Podczas takiej wizyty dekarz sprawdza stan pokrycia, obróbek blacharskich wokół kominów i świetlików, drożność rynien i wpustów dachowych oraz ogólny stan konstrukcji widocznej od strony poddasza.
Regularne przeglądy pozwalają wychwycić drobne uszkodzenia, zanim rozwiną się w poważny przeciek, a także są warunkiem utrzymania gwarancji na wiele pokryć dachowych i systemów wentylacyjnych. Dla właściciela budynku to podstawowe narzędzie kontroli stanu technicznego dachu, wykonywane zwykle raz lub dwa razy w roku i dokumentowane w formie protokołu z przeglądu, który przydaje się przy ewentualnej reklamacji albo sprzedaży nieruchomości.
Inspekcja wizualna sprawdza się dobrze przy dachach skośnych o niewielkiej powierzchni, gdzie większość elementów jest widoczna z jednego miejsca, a dekarz może ocenić stan całej połaci w krótkim czasie. Sytuacja zmienia się na dachach płaskich, zielonych albo pokrytych panelami fotowoltaicznymi, gdzie znaczna część powierzchni pozostaje niedostępna dla oględzin bez demontażu warstwy wierzchniej, na przykład żwiru, roślinności czy samych paneli.
Na dużych obiektach przemysłowych czy halach produkcyjnych ręczna kontrola całej powierzchni dachu zajmuje wiele godzin i wymaga specjalistycznego sprzętu dostępowego, a dodatkowo obecność instalacji fotowoltaicznej utrudnia dotarcie do miejsc znajdujących się bezpośrednio pod panelami. Fińska fabryka Parkanon Listatehdas zmagała się dokładnie z takim problemem: duża powierzchnia dachu w połączeniu z panelami słonecznymi sprawiała, że ręczne poszukiwanie przecieku było czasochłonne i mało precyzyjne. Nawet dokładna inspekcja pokazuje wyłącznie stan w dniu wizyty. Wilgoć, która zaczęła gromadzić się w izolacji tydzień po przeglądzie, zostanie zauważona dopiero podczas kolejnej kontroli, często kilka miesięcy później.
System VILPE Sense wypełnia lukę między jednym przeglądem a kolejnym. Czujniki wilgotności i temperatury umieszczone w warstwach dachu przez cały rok zbierają dane o stanie konstrukcji i przesyłają je do jednostki sterującej, a stamtąd, za pośrednictwem mobilnej stacji bazowej, do chmury. Zamiast informacji sprzed kilku miesięcy, zarządca budynku ma dostęp do aktualnych odczytów w dowolnym momencie, z poziomu komputera, tabletu czy smartfona.
Takie podejście nie zastępuje okresowego przeglądu, ale ogranicza ryzyko, że poważny problem rozwinie się niezauważony między dwiema wizytami dekarza. System eliminuje też potrzebę wykonywania inspekcji opartych wyłącznie na domysłach, ponieważ decyzję o naprawie podejmuje się na podstawie konkretnych odczytów wilgotności, a nie samej wizualnej oceny stanu pokrycia. System nadaje się do nowych inwestycji oraz do modernizacji dachów już eksploatowanych, w tym pokrytych papą, blachą czy membraną dachu płaskiego, a instalację można wykonać również w trakcie samej budowy, gdy konstrukcja jest najbardziej narażona na wilgoć.
System Vilpe Sense składa się z czujników wilgotności i temperatury umieszczonych w izolacji, jednostki sterującej, mobilnej stacji bazowej oraz aplikacji dostępnej z dowolnego urządzenia. Czujniki przekazują dane w czasie rzeczywistym, jednostka sterująca porównuje je z ustalonym progiem bezpieczeństwa dla danej konstrukcji, a stacja bazowa przesyła odczyty dalej do aplikacji, korzystając z własnej karty SIM.
Gdy wilgotność przekroczy ten próg, system wysyła powiadomienie do wskazanej osoby, na przykład zarządcy nieruchomości albo technicznego działu utrzymania obiektu. Wirtualna mapa online pokazuje dokładne miejsce problemu na powierzchni dachu. Ekipa naprawcza znacznie szybciej lokalizuje wtedy usterkę podczas naprawy, zamiast przeszukiwać całą powierzchnię pokrycia metr po metrze. W wersji z funkcją aktywnego osuszania system dodatkowo uruchamia wentylator dachowy VILPE ECo Sense, który usuwa nadmiar wilgoci z konstrukcji bez ingerencji ekipy remontowej. Przy okazji obniża też temperaturę dachu w upalne dni i ogranicza w ten sposób nagrzewanie się budynku latem.
System zaprojektowano w Finlandii, z myślą o trudnych warunkach klimatycznych, takich jak mróz, śnieg i intensywne opady. VILPE działa na rynku wentylacji dachowej od 1973 roku, ma na koncie ponad 40 opatentowanych rozwiązań i jest obecna w ponad 30 krajach, a polski oddział VILPE Poland ma siedzibę we Wrocławiu.
Monitoring VILPE Sense sprawdza się przy zarządzaniu wieloma nieruchomościami naraz, gdzie regularna wizyta na każdym dachu jest trudna do zorganizowania w krótkim czasie. Zarządcy budynków wielorodzinnych zyskują dzięki niemu wczesną informację o problemie, zanim zgłoszą go mieszkańcy górnych kondygnacji. Pozwala to zaplanować naprawę bez presji czasu i bez eskalacji zgłoszeń od lokatorów.
Obiekty przemysłowe, hale produkcyjne i magazyny o dużej powierzchni dachu korzystają z systemu ze względu na skalę problemu, jaki stanowi ręczna kontrola tysięcy metrów kwadratowych pokrycia, zwłaszcza gdy dach dodatkowo pokryty jest panelami fotowoltaicznymi ograniczającymi dostęp. Podobnie sprawdza się on w budynkach publicznych, takich jak szkoły, baseny czy obiekty sportowe, gdzie przestój związany z naprawą dachu generuje dodatkowe koszty organizacyjne i utrudnia bieżące funkcjonowanie obiektu. System stosuje się także na dachach zielonych, gdzie kontrola wilgotności pod warstwą roślinną i podłoża jest szczególnie trudna do przeprowadzenia w tradycyjny sposób. Dodatkową korzyścią dla wszystkich wymienionych grup jest historia odczytów zbierana przez system, która stanowi dokumentację stanu technicznego dachu przydatną przy sprzedaży obiektu, kontroli ubezpieczeniowej albo rozliczeniu z wykonawcą. Montaż systemu w każdym z tych przypadków wykonują certyfikowani instalatorzy VILPE, wskazani na stronie vilpe-wentylacja.com w zakładce gdzie kupić.
Okresowy przegląd dachu pozostaje podstawą kontroli technicznej budynku, ale pokazuje stan pokrycia wyłącznie w dniu wizyty. Na dachach płaskich, zielonych i o dużej powierzchni ta luka bywa szczególnie kosztowna, ponieważ wilgoć rozwija się niezauważona przez wiele tygodni. Stały monitoring wilgotności w warstwach dachu, taki jak VILPE Sense, uzupełnia klasyczną inspekcję o dane dostępne przez cały rok i pozwala zareagować, zanim drobny problem urośnie do rozmiarów poważnej awarii. Jeśli zarządzasz obiektem, w którym ręczna kontrola dachu jest utrudniona, skontaktuj się z certyfikowanym instalatorem VILPE i sprawdź szczegóły wdrożenia.
Poznaj przyczyny i skutki przecieków w dachu oraz sposób, w jaki monitoring wilgotności skraca czas do naprawy. Sprawdź ofertę VILPE.
Sprawdź, jak rozpoznać sygnały przecieku i jakie metody wykrywania nieszczelności dachu działają najlepiej. Poznaj monitoring VILPE Sense.